PELNOMETRAZOWE FILMY EROTYCZNE

POLECAMY

Sexy Pissing

Mega Cycki

Dwie na Jednego

Stare Baby

Dominacja i BDSM

Latynoski

Rajstopy i Ponczochy

Oral Porno

Wielkie Cycki

Slodkie Blondynki

Lesbijki z Klasa

Owlosione Szparki

Dojrzale Damy

Wysokie Obcasy

Nastolatki Hardcore

Sex Trojkaty

Obfite Wytryski

Mlode Les

Interracial Sex

Transwestyci

Wielkie Kutasy

Lady Squirt

ABC Erotyki

Gwiazdy Porno

Super Geje

Ostry Anal

Perwesyjne Puszyste

Gorace Brunetki

Laski i Zabawki

Rude Laski

 

MENU

 > Darmowe filmy erotyczne do pobrania

 > Francuskie filmy porno

 > Filmy erotyczne z nastolatkami

 > Krotkie filmy erotyczne

 > Polskie filmy porno

 > Naprawde darmowe filmy porno

 > Darmowe filmy porno z mamuskami

 > Filmy porno z murzynami

 > Filmy porno za darmo download

 > Zabawne filmy erotyczne

 > Filmy porno ze znanymi

 > Filmy porno bez kodu

 > Krotkie filmy porno za darmo

 > Filmy porno do ogladania

 > Filmy erotyczne dvd

 > Darmowe filmy porno online

 > Damowe filmy erotyczne

 > Galerie i filmy porno

 > Darmowe filmy erotyczne za darmo

 > Niemieckie filmy porno

 > Filmy erotyczne za darmo download

 > Dobre filmy erotyczne

 > Cale filmy porno za darmo

--> PEŁNE FILMY PORNO JUŻ ZA 2 ZŁ <--




Nie chce Ci się czytać!? Mamy dla Ciebie opowiadania audio, czytane aksamitnym głosem seksownej dziewczyny! Kliknij TUTAJ!

Był właśnie piątek i zdecydowałem się pojechać odwiedzić moją siostrę w południowej części kraju tyle razy jej to obiecałem. Tym bardziej, że właśnie kupiłem sobie samochód - Opla z 19885 roku i straciłem tak często używany przeze mnie argument, że jest trudno do Ciebie dojechać. Tak więc wyruszyłem w tą długą podróż moim wozem, który lata świetności dawno miał za sobą. W zaplanowanym dniu wyruszyłem około pierwszej, kierując się na południowy-wschód. Pierwsze dwie - trzy godziny przeszły bezboleśnie, bez żadnych problemów. Niestety, mój optymizm okazał się jednak przesadny. Kiedy wjechałem w zalesione tereny na południu nastąpiło najokropniejsze. Usłyszałem potworny huk i nagle stałem na środku drogi malowniczo wijącej się między wzgórzami, a zamiast pomruku silnika słyszałem śpiew ptaków. Silnik zamarł całkowicie. Zorientowałem się, że stało się to najgorsze - totalna awaria silnika. Chociaż sprzedawca zapewniał mnie, że jest on po kapitalnym remoncie. Kapitalny to byłem ja - kapitalny naiwniak. Boże, co ja teraz zrobię - pomyślałem. Próbowałem jakoś zebrać myśli. Wyskoczyłem z samochodu i usiłowałem zatrzymać jakiś pojazd, aby zapewnić sobie pomoc. Na szczęście miałem szczęście, już szósty czy siódmy samochód stanął , a kierowca miał telefon komórkowy i znał numer pomocy drogowej. Poprosiłem kierowcę, aby wezwał pomoc drogową, która odholuje mój samochód do najbliższego warsztatu. Podziękowałem za pomoc, wsiadłem do swojego wozu i czekałem na pomoc. Wydawało mi się, że czas okropnie się dłużył, ale w końcu po następnej godzinie doczekałem się. Kiedy z przybyłego dźwigu wyskoczył kierowca, o mało co nie zemdlałem. Była to dziewczyna, młoda i ładna, z długimi, jasnymi włosami. Przywitaliśmy się, a ona zapytała, co się stało. - Obawiam się, że to całkowita wysiadka silnika - odpowiedziałem. Zobaczysz, że nie bez powodu rozkraczył się właśnie tutaj - pomyślałem sobie. Usiadłem obok najpiękniejszego kierowcy, jakiego kiedykolwiek widziałem w życiu. Tego przynajmniej byłem absolutnie pewien. Beata odwiozła mnie do najbliższego warsztatu, odległego zaledwie o kwadrans drogi. Zwróciłem uwagę, że w czasie jazdy posyłała mi znad kierownicy uwodzicielskie spojrzenia. Nie było wątpliwości, miała na mnie ochotę. Włączyła kasetę z Bon Jovi. Nagle powiedziała: - Kiedy odholuję już twój samochód, kończę pracę w tym tygodniu. Więc jeśli miałbyś chęć pojechać ze mną do domu i dotrzymać mi towarzystwa, to jesteś mile widziany. Przez kilka następnych minut nie mogłem wydusić z siebie ani słowa. Wydawało mi się, że śnię, i że to, co ona powiedziała przed chwilą, to nieprawda. W końcu jakoś się pozbierałem. Powiedziała, że mieszka w wynajętym mieszkaniu tuż za miastem. Przesiedliśmy się do jej wozu i pojechaliśmy do przytulnego gniazdka Beaty. Po drodze poprosiłem, żeby zatrzymała się przy sklepie. Chciałem kupić parę zgrzewek piwa, żebyśmy mieli czym gasić pragnienie. - Jasne, że to nam będzie potrzebne - powiedziała z uśmiechem. Zanim ponownie wyruszyliśmy w drogę do jej mieszkania, ruszając otrzymałem niespodziewany pocałunek w usta. Ach, jak on smakował! W domu poprosiła mnie, abym usiadł w salonie i czuł się jak u siebie. Zanim to zrobiłem, wniosłem do korytarza zgrzewki z piwem. Czułem, że Beata chce najpierw zrzucić z siebie robocze ubrania i nałożyć coś bardziej seksownego. Usadowiłem się wygodnie na sofie i otworzyłem dobre, zimne piwo, które po wszystkich wydarzeniach dnia smakowało mi cudownie. Już wyobrażałem sobie Beatę w wyzywającym stroju. Od myślenia o tym wszystkim stanął mi natychmiast. W spodniach miałem wielkiego, gorącego kutasa. Wlewałem w siebie jedno piwo za drugim. Po chwili w drzwiach prowadzących z salonu do kuchni ukazała się Beata. Miała na sobie śliczną, błękitną sukienkę. Oczywiście suknia była zupełnie przezroczysta. Widok ten tak mnie rozpalił, że myślałem, że mi nogę urwie i sam wyskoczy ze spodni. Beata uśmiechnęła się do mnie szeroko i od razu domyśliła się, w jakim jestem stanie. Poprosiła, żebym był tak dobry i otworzył też jedno piwo dla niej, co zrobiłem z radością. Spojrzała na mnie prowokująco i zapytała, czy nie za ciepło mi jest w tych wszystkich ubraniach. Zrozumiałem natychmiast aluzję i zacząłem rozbierać się powoli. W końcu stałem przed tą śliczną dziewczyną zupełnie nagi. - Czy wiesz, że twoje oczy zdradzają wyraźnie, o czym myślisz stojąc tutaj? Tak, tak, one po prostu błyszczą pożądaniem - stwierdziła Beata i zaczęła śmiać się głośno. Roześmiałem się razem z nią i powiedziałem: - Doprowadzasz mnie do szaleństwa. Mam ochotę wyjebać cię porządnie. Beata nie zareagowała na moje słowa. Powiedziała tylko, że też ma na mnie ochotę. I znów rozległ się jej zmysłowy śmiech. Była to najdziwniejsza i najwspanialsza dziewczyna, jaką kiedykolwiek spotkałem. Nagle - nie wypowiedziawszy ani słowa - pozwoliła sukience opaść na podłogę. Stała teraz przede mną całkowicie naga. Och, jakże fantastyczny był to widok. Kutas zesztywniał mi jeszcze bardziej i wyprężył się jak struna. Opletliśmy się ramionami stapiając się w słodkim, mokrym pocałunku z języczkiem. - Jesteś najładniejszą i najfajniejszą dziewczyną, jaką spotkałem od bardzo dawna - powiedziałem. Wtedy Beata znów się uśmiechnęła, ale tym razem chciała czegoś zupełnie innego niż tylko pocałunku. Miała małe piersi, cudowne do masowania, ściskania i gryzienia. Położyła się płasko na sofie, a jej słodka cipa aż prosiła się o wypełnienie. Zareagowałem natychmiast kładąc się na niej. Skierowałem mojego twardego jak kamień kutasa w pizdę Beaty i zacząłem od lekkich, ostrożnych poruszeń w tył i w przód. Po pewnym czasie zwiększyłem tempo i nadałem ruchom gwałtowny rytm. Teraz rżnąłem ją na całego. Głośno stękała z rozkoszy czując w pochwie mojego wielkiego, sztywnego członka. Wyciągnąłem z niej fiuta pytając, czy nie zechciałaby pojeździć na mnie konno. - O, tak, chętnie - odpowiedziała. Tak też się stało. Wskoczyła na mnie jak wytrawna amazonka. Rozgrzana, roześmiana, usiadła na mnie tak, że żołądź akurat dotykała jej warg sromowych. Równocześnie pieściłem jej piersi. Powoli i w coraz większym napięciu ślizgała się po moim kutasie, nie biorąc go jednak jeszcze całkowicie do środka. - Jeszcze nie wpuszczę cię do mojej piczki. Najpierw musi się trochę bardziej zmoczyć, żeby było ci w niej przyjemnie. Poza tym muszę cię porządnie rozkręcić. Rozgrzać cię tak, żeby twój chuj był jak największy i jak najbardziej stojący. - Stojący chuj - wyjęczałem leżąc pod nią i zagłębiając ręce w jej uroczych pośladkach. - Rany, jaki cudowny wzwód! Przecież on zaraz eksploduje! - wykrztusiła Beata. - Nic gorszego nie mogłoby nam się przytrafić - jęknęła i kazała mi poczuć, jak bardzo jest już wilgotna. Mój członek leżał na mnie jak gorąca parówka i drgał za każdym jej poruszeniem. - Dawaj go do środka - powiedziałem i stęknąłem - wskakuj i wsadź go tam, gdzie jego miejsce, bo inaczej zaraz skończę! Dawno już zapomniałem o awarii silnika i o tym, że za tydzień powinienem odebrać samochód. - Ach, tak, sam powiedziałeś przecież, że to ja mam decydować. Że to ja mam cię wyjebać, a nie odwrotnie - rzekła Beata. - Tak, tak, tak, ale chodź wreszcie tutaj! Proszę, chodź! Wsiądź mi porządnie na kutasa i jedź! Pozwól mu wwiercić się głęboko w twoją słodką cipę! Oczywiście rzuciła się na mnie, byłem pewien, że teraz to zrobi. Uniosła się nieco i przechyliła do przodu, opierając ręce na moich ramionach. Jej mokra dziura jeszcze raz podrażniła czubek mojego fiuta, a potem opadła na niego aż do końca. Ponieważ robiła to powoli, mogłem centymetr po centymetrze obserwować, jak kutas znika w jej rozpalonej cipie. Widziałem też, jak zetknęły się nasze włosy. Widziałem rozchylone wargi sromowe obejmujące nasadę członka oraz łechtaczkę, wokół której było jeszcze akurat dość miejsca na moją rękę. - Och, jaka jestem napalona - wyszeptała i spojrzała na mnie zamglonymi oczami. - Och, jaka jestem rozgrzana! Czy czujesz jak cudownie jest jebać, jebać, mieć potężnego chuja głęboko w cipie! - Tak, w twojej wspaniałej cipie - jęknąłem - masz taką ciasną, doskonałą do ruchania pizdę. Najlepsza dziura, w jaką kiedykolwiek wsadzałem. Teraz Beata była już w swoim własnym świecie. Jechała na moim twardym kutasie, za każdym ruchem coraz lepiej nasmarowanym sokami cieknącymi z jej cipki. Widziałem, jak jej otwór rozszerza się coraz bardziej, słyszałem i czułem, jak z niej ciekło. Dźwięki dobywające się z jej pipy podnieciły nas oboje jeszcze bardziej, a rytm jazdy Beaty stał się teraz gwałtowniejszy. Zacząłem odczuwać, jak nasienie rozsadza mi worek. Musiałem się spuścić. - Chodź! Chodź! Chodź! Chcę dostać wszystko, co masz! - krzyknęła Beata znienacka. Siedziała na moim straszliwie twardym kutasie i obejmowała jego czułą żołądź. Pieprzyliśmy się zajadle. W końcu nie mogłem już dłużej wytrzymać i zacząłem strzelać jednym grubym strumieniem ciepłego nasienia po drugim. Głęboko w jej cipie wylądowała cała masa cudownych soków. Beata jęczała i prężyła się z rozkoszy. - To najlepsze ruchanie, jakie kiedykolwiek przeżyłam - wypaliła z szerokim uśmiechem, całując mnie w usta w podzięce za wspaniały numerek. Później oboje byliśmy tak zmęczeni, że usiedliśmy na sofie, aby odpocząć. Paliliśmy papierosy i piliśmy wspaniałe, zimne piwo. Była to w każdym razie najlepsza sofa, na jakiej kiedykolwiek jebałem. Następnego dnia musiałem pożegnać się z Beatą. W domu czekało na mnie wiele ważnych spraw do załatwienia. Ale - jak się domyślacie - umówiliśmy się na powtórkę tej historii przy odbiorze samochodu w następnym tygodniu.

Babajaga Seks grupowy Darmowe porno Anonse towarzyskie Darmowa erotyka Uczennice Sex galerie Darmowa erotyka Erotyka Najlepsze gry erotyczne

Kontakt: eromaniak(AT)interia.eu